Dla jednych to jedyna i właściwa metoda produkcji, dla innych utrapienie i zbędne koszty. Technologia infuzji próżniowej na tą chwilę dzieli producentów laminatów na zwolenników i przeciwników. Jedno trzeba jej oddać, że tylko pod workiem uzyskamy laminat pozbawiony powietrza, które w przypadku laminatów pracujących mechanicznie jest niepożądane. Pamiętam gdzieś w okolicy 2005 roku jak na pokazie u klienta podczas podawania żywicy na foli usiadł motyl, który ciekawski przyfrunął sobie przez uchylony lufcik na hali. Usiadł sobie na foli podczas procesu, popatrzał i odleciał... Wtedy już sobie pomyślałem, że to jest przyszłość produkcji dużych jednostek. Bez emisji styrenu, czysto i ekologicznie. Oczywiście także należy pamiętać o czasie podawania żywicy, który oscylował w okolicy 20 min. dla pokładu 9m jednostki.